Przejdź do głównej treści
  •      
  •    Dom z pasją. Otaczaj się pięknem. 
  •      
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

wianki i kwiaty sztuczne

zanim otworzyłam Strych, nie tolerowałam kwiatów sztucznych. Ale pewnego razu...

Pomiń filtry
Filtry
Cena
Zamknij ustawienia filtra Cena
Koniec filtrów

wianki i kwiaty sztuczne

Filtry
Podkategorie i filtry
Filtry

w kategorii: wianki i kwiaty sztuczne

Podkategorie

Wróć do: Dekoracje i dodatki
  • wianki i kwiaty sztuczne

Wybrane Filtry

Wyczyść

Cena

Produkty: 62

Lista produktów

Domyślne Domyślne Nazwa produktu: od A do Z Nazwa produktu: od Z do A Cena: od najniższej Cena: od najwyższej
Nowość
IMG_4023.jpeg IMG_4024.jpeg

Gałązka leśna szyszki

Cena 49,00 zł
Cena 18,00 zł
IMG_3768.jpeg IMG_3769.jpeg

Gęsta gałązka leśna

Cena 55,00 zł
IMG_3765.jpeg IMG_3766.jpeg

Girlanda leśna, paprotka

Cena 55,00 zł
IMG_3701.jpeg IMG_3702.jpeg

Duży wianek igliwie

Cena 170,00 zł
Bestseller
IMG_3536.jpeg IMG_3537.jpeg

Jesienne gałązki silikonowe

Cena 12,00 zł
Cena 40,00 zł
IMG_3185.jpeg IMG_3186.jpeg

Zbożowy wianek tegoroczny

Cena 85,00 zł
IMG_3182.jpeg IMG_3183.jpeg

Wianek susz dwukolorowy

Cena 45,00 zł
IMG_3178.jpeg IMG_3179.jpeg

Naturalny, wrzosowy wianek

Cena 85,00 zł
IMG_3174.jpeg IMG_3175.jpeg

Wianek zatrwian suszony

Cena 45,00 zł
IMG_3170.jpeg IMG_3171.jpeg

Wianek z plecionych gałęzi

Cena 40,00 zł

Wszystko zaczęło się od silikonowych tulipanów pamiętnego roku 2024. Sprzedaż na Strychu tych kwiatów, tego pamiętnego roku sprawiła, że wielu Strychowych przyjaciół podziela opinię, że Strychowe kwiaty wyglądają jak żywe. A przypadkowo zbłąkane pszczoły szukają na naszych kolorowych kwiatach nektaru. 

 

Kieruję się swoją nadrzędną zasadą: Kupuję tak, jak do swojego domu. I oddaję Wam do adopcji. Bo każda rzecz na Strychu ma cząstkę mnie samej. Wybieram dla Was z sercem.

"Przy doborze właściwych dodatków, jesteś w stanie stworzyć przestrzeń, która będzie z Tobą rezonować.
Przyjazny dom to ten, do którego codziennie lubimy wracać. 
Otaczaj się pięknem."

— Ania Szymańska