Przejdź do głównej treści
  •      
  •    Dom z pasją. Otaczaj się pięknem. 
  •      
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

O firmie

 

Witaj w naszym drugim domu

Strych Ani – komis i pracownia to mała, rodzinna firma. Choć słowo „firma” brzmi dość oficjalnie, my wolimy myśleć o tym miejscu jak o drugim domu. Ten pierwszy służy naszej rodzinie do uwicia bezpiecznego gniazdka i chowania się przed światem. Strych powstał z zupełnie innej wizji.

Kiedy wokół szumi ulica, gonią myśli, a przebodźcowanie daje o sobie znać... przekraczając nasz próg, przenosisz się do bajki. Do świata budowanego ze zmysłów. Otuli Cię tu muzyka, zapach i widok baśniowych postaci. To prawdziwy dom osobliwych przedmiotów – mebli i dekoracji z duszą, czasem z lekkim zezem, innym razem ręcznie wystruganych w kawałku drewna. Każda rzecz jest tu wybrana moimi własnymi, wybrednymi oczami.

Otaczam się tylko tym, co naprawdę skrada moje serce. A ponieważ tej miłości mam w sobie za dużo, muszę się nią dzielić! Dlatego układam te skarby na półkach. Czasem, gdy przywiązuję się do nich za mocno, w oku kręci się łezka – wtedy sprzedaż nazywam żartobliwie „Adopcją”.

Serce Strychu, czyli rodzina w akcji

Strych tworzę z najbliższymi, a każdy z nas wnosi tu swój własny talent:

  • Córka Kaja – dba o magię dekoracji, oprawę graficzną i nasze wirtualne okno na świat (obsługę online).

  • Syn Bartek – to nasz mózg informatyczny i techniczny, dzięki któremu wszystko działa jak w zegarku.

  • Mąż Robert – mistrz renowacji, logistyki i niezastąpione wsparcie duchowe. Na wyjazdach po towar potrafi nie tylko mistrzowsko wykorzystać każdy centymetr dostawczaka, ale ma też świetne oko i potrafi wyszukać dla Was prawdziwe perełki.

Nasza historia i marzenie

Strych powstał 9 lat temu jako mały sklep stacjonarny. Późniejsze wydarzenia – pandemia, przeprowadzki do większych lokali i rosnąca liczba gości w sieci – skłoniły nas do otwarcia sklepu internetowego.

Choć idziemy z duchem czasu, głęboko wierzymy, że wróci jeszcze moment, w którym ludzie zatęsknią za bezpośrednim kontaktem, rozmową i poszukiwaniem emocji na żywo. Chcemy, aby Strych – tak jak na początku – był przede wszystkim miejscem spotkań, wymiany myśli i budowania ciepłych, radosnych relacji.